Menu
 

Aktualności

15.05.2018

Oświęcim pokonany!

Był to kolejny mecz z gatunku "o życie". Podopieczni trenera Dariusza Jęczkowskiego rozpoczęli mecz w Oświęcimiu bardzo agresywnie i prowadzili grę przez całą pierwszą połowę, jednak kilka dogodnych sytuacji nie udało się wykończyć w takim stopniu, aby pokonać bramkarza gospodarzy.

Po drugiej stronie boiska młodzi piłkarze Soły również stwarzali swoje sytuacje, ale jednak były one mniej groźne niż oponentów z Krosna.

Początek drugiej połowy to kontynuacja wydarzeń z pierwszych 45 minut, piłkarze z Krosna atakowali swoich rywali i w 50 minucie, po dośrodkowaniu z prawej strony Dawida Kuligi, piłkę do siatki pakuje Dawid Cempa i krośnianie obejmują prowadzenie.

Od tego momentu gra się trochę uspokoiła, akcje były bardziej dokładnie układane jednak bramek nie przynosiły. W 82 minucie po stałym fragmencie gry gola zdobyła Soła i na 8 minut do końca zrobiło się nerwowo w obozie biało-niebieskich.Wynik miał być pilnowany, były sytuacje na gola a tu nagle szybkie rozegranie piłki za plecy obrońcy i remis...

W doliczonym czasie gry prawą stroną boiska kolejny rajd rozpoczął Dawid Kuliga, który podał piłkę na środek a tam z najbliższej możliwej odległości gola zdobył Marek Fundakowski!

Nie był to jednak koniec emocji, minutę po golu czerwoną kartkę zobaczył zawodnik Soły a  w 85 minucie Marek Zięba wywalczył rzut karny! Do wapna podszedł Marek Fundakowski, który strzał oddał dopiero za trzecim razem. Za pierwszym podejsciem za wcześnie w pole karne wbiegł Sebastian Białasik a podczas drugiego podejścia sędzia wprowadził w błąd egzekutora. Dopiero trzeci rozbieg zakończył się strzałem i pewnym golem popularnego "Fundka".

 

Piłkarze wrócili zatem z Oświęcimia z pełną pulą punktową i szanse na utrzymanie zrobiły się większe.

Wszyscy liczymy, że gra będzie jeszcze lepsza i szczęście zacznie sprzyjać Karpaciarzom!

 

 
Główni Sponsorzy Karpat