Tomasz Wacek: „Wygraliśmy konsekwencją i zaangażowaniem”

opublikowano 25 września 2011 21:21:51 przez admin

wacek_karpaty_zaczernie

Trener krośnieńskich Karpat Tomasz Wacek o meczu z KS Zaczernie: „Podeszliśmy z respektem do drużyny z Zaczernia, bo ostatnio dobra gra przynosiła im punkty. Wiedzieliśmy, że ta drużyna potrafi grać w piłkę, głównie obawialiśmy się Tomasza Płonki, który w tej lidze uważam jest jednym z lepszych napastników. Rywal pokazał się dziś z całkiem niezłej strony, pierwszy raz widziałem tą drużynę i jeśli chodzi o poziom piłkarski to jestem pod wrażeniem ich gry, grali piłką, utrzymywali się przy niej i nie wiem nawet czy w tym meczu nie byli taką drużyną, która prowadzi grę. Chciałem pochwalić swoją drużynę za dobre otwarcie, szybko strzelona bramka ustawiła nam ten mecz oraz za konsekwencje, bo po tym golu graliśmy tak jak sobie założyliśmy. Zaczernie głównie w pierwszej połowie miało okazje do zdobycia gola, świetnie wybronił strzał Blima Piotrek Hajduk i to chyba wydaje mi się była najgroźniejsza sytuacja. Prowadziliśmy i trochę oddaliśmy pola rywalom, liczyliśmy na kontry i cieszę się, że jedna z nich przyniosła nam drugą bramkę. Piękna akcja Sylwka Sikorskiego, pokazał to z czego jest znany, szybkość, dogranie i Bartkowi Buczkowi pozostało tylko dostawić głowę. Oba gole były po fajnych akcjach inicjowanych z bocznych sektorów boiska, czyli z miejsc z których mieliśmy je prowadzić. Strzelali Kamil i Bartek, a więc napastnicy zrobili to co do nich należało i to cieszy. Mało błędów popełniliśmy w obronie i analizując poprzednie mecze to wygrywaliśmy tym i tym traciliśmy punkty, gdy za dużo błędów popełnialiśmy. Dziś konsekwencja i zaangażowanie było na wysokim poziomie, to pozwoliło nam osiągnąć zwycięstwo.”

Prasa: „Nie widać zbytnio tych strat w środku pola, nie było Fydrycha i Zajdla, ale młodzi zawodnicy chyba godnie ich zastąpili?”.

Tomasz Wacek: „Graliśmy w tym meczu w środku 17-latkami, Radek Stanisz i Kamil Chmielowski to roczniki ’94, dużo grania jeszcze przed nimi, ale jestem pod wrażeniem ich umiejętności i na tym poziomie rozgrywek pokazują się z bardzo dobrej strony. Pozycje na których dziś zagrali są newralgiczne, wypadł nam Paweł Fydrych, teraz Michał Zajdel i Artur Bożek, czyli trzech zawodników, którzy w tym środku pola mieli prowadzić grę. Radek z „Chmielem” pokazali, że mają talent i w dużej mierze to zwycięstwo to także między innymi ich zasługa. Rozbijaliśmy ataki gości w drugiej linii, nie pozwalaliśmy im na zbyt wiele, aczkolwiek były oczywiście mankamenty, gdzie było złe ustawienie, ale to są zawodnicy, którzy się uczą. Fajnie prezentują się na treningach i cieszę się, że ta nasza młodzież w dużym stopniu pomaga drużynie. Mam nadzieję, że nie tylko oni będą w tej drużynie grać, rozwijać się i pokazywać z dobrej strony i że Karpaty będą miały z nich pożytek, bo po to się wychowuje młodych zawodników, żeby później grali w tej seniorskiej drużynie.”

Foto: Michał Krupa, nicesport.pl

Reklama 12zawodnik.pl

R E K L A M A

Partnerzy-stopka