Prasa o meczu Karpaty – Stal
opublikowano 10 września 2011 10:24:09 przez admin

Nowiny: „Derby w III Lidze. Karpaty Krosno podejmują Stal Sanok”
Rekordowej frekwencji można się spodziewać w niedzielne południe w Krośnie, gdzie zjawi się drużyna z Sanoka. Liderujące Karpaty (12 punktów) kontra szósta Stal (8 „oczek”) – to nie tylko derby, ale także pojedynek zespołów z czołówki tabeli. Co ciekawe na tak „elektryczny” mecz wyznaczono sędziego, który w poprzednim sezonie cudem uratował się przed spadkiem, a w tym ma już na koncie spektakularną wpadkę w pojedynku Strumyka z Unią (uznanie bramki, gdy piłka nie minęła linii bramkowej) – Gerarda Żurawskiego z Mielca. Krośnianie chcą wreszcie przełamać kompleks Stali, z którą ostatnio regularnie przegrywali – czy to w lidze, czy pucharze. Karpaty ostatnią wygraną (2-1) zanotowały w sezonie 2009/10.
„To tragiczna passa. Od półtora roku, odkąd jestem znów w Krośnie, nie wygraliśmy” – mówi Marcin Łukaczyński, obrońca i II trener Karpat. „Motywacji nam nie braknie. To my jesteśmy liderem i to oni mają się nas bać.”
W Sanoku do derbów podchodzą jak do każdego innego meczu.
„Ostatnio kilka meczy nam nie wyszło, to trzeba szukać punktów u lidera. Oby tylko nie popełniać takich prostych błędów, jak do tej pory” – twierdzi Robert Ząbkiewicz, II trener Stali. – „Każda passa kiedyś się kończy, ale ta oby trwała jak najdłużej” – dodaje.
Źródło: Nowiny
Super Nowości: „Lider kontra Stal, czyli derby, że palce lizać”
Wydarzeniem weekendu będą derby Karpat ze Stalą Sanok, która w ubiegłym sezonie dwukrotnie ogrywała krośnian. – „Przewaga psychologiczna? Nie sądzę, ten mecz nie ma faworyta” – twierdzi Marek Węgrzyn, pomocnik Stali. – „Karpaty są w formie, myśmy złapali zadyszkę, ale wierzę, że stworzymy widowisko.”
Gospodarze mają kłopot, bo ze składu wypadło im dwóch ważnych zawodników – Paweł Fydrych i Sylwester Sikorski. – „Bez nich też dajemy radę, co pokazały ostatnie mecze. Mam nadzieję, że zmiennicy walczyć będą do upadłego” – mówi Tomasz Wacek, szkoleniowiec Karpat, który zwraca uwagę na inną rzecz. – „Osłabiliśmy Stal, zabierając stamtąd Michała Zajdla. Sanoczanie pozbyli się też Rafała Nikodego, który katował nas niemiłosiernie. A zatem – czas na rewanż!”
Źródło: Super Nowości.

















































