Karpaty wygrywają pierwszy mecz sezonu!

opublikowano 13 sierpnia 2011 21:22:32 przez admin

akcja34

Udanie zainaugurowali sezon piłkarze Karpat Krosno, dziś pokonali na stadionie przy ul. Legionów Unię Nowa Sarzyna 1:0. Zwycięską bramkę po bardzo ładnej akcji całego zespołu zdobył Sylwester Sikorski, który wykorzystał sytuację sam na sam. Karpaty rozegrały bardzo dobrą pierwszą połowę i miały jeszcze kilka okazji do zdobycia gola. W drugiej odsłonie nie było już tylu szans do umieszczenia piłki w siatce co w pierwszej, głównie za sprawą nieudanych wyjść z kontratakiem, które nie kończyły się nawet strzałem. Mimo wszystko ocena pierwszego meczu w sezonie w wykonaniu „biało-niebieskich” jest jak najbardziej pozytywna.

Karpaty Krosno – Unia Nowa Sarzyna 1:0 (1:0)

1-0 Sikorski (27)

Karpaty: Hajduk – Jarząb (69. Tomkiewicz), Gonet, Łukaczyński, Włodarski – Koncewicz (81. Woźniak), Stanisz (66. Fydrych), Zajdel, Sikorski (68. Sedlaczek) – Radulj, Buczek.

Unia: Zastawny – Federkiewicz, Lebioda, Bigas (77. Bąba), Bartnik – Łuczak, Bednarz (64. Cieślik), Oślizło (86. Jędryas), Wtorek – Mazurkiewicz, Telka (64. Stręciwilk).

Sędziował: Mariusz Antosz (Tarnobrzeg).
Żółte kartki: Fydrych – Bigas, Lebioda.
Widzów: 800.

Przed spotkaniem Zarząd krośnieńskich Karpat podziękował za wiele lat gry w naszej drużynie Łukaszowi Śliwińskiemu, który przed sezonem 2011/2012 odszedł z Karpat. „Śliwa” przybił „piątkę” z kolegami, a ci od pierwszego gwizdka rzucili się do ataku. Już w 3 minucie Paweł Jarząb dośrodkował z prawej strony, jednak zamykający akcję Sylwester Sikorski nieczysto trafił w piłkę. Chwilę później solową akcję przeprowadził Kamil Radulj, dograł do Bartłomieja Buczka, który uderzył zbyt lekko zza pola karnego. W 8 minucie zaatakowała Unia, szybko wykonała rzut wolny na szczęście w ostatniej chwili nasi obrońcy zażegnali niebezpieczeństwo. Trzy minuty później goście mieli chyba najlepszą okazję do zdobycia gola w całym meczu, podanie na 18 metrze od bramki otrzymał Piotr Mazurkiewicz, jednak zupełnie niepilnowany przestrzelił metr nad bramką. Kolejna akcja należała do Karpat, długie mierzone podanie Konrada Goneta przejął w polu karnym rywali Sylwester Sikorski i mając dogodną okazję znów nie trafił w piłkę tak jakby chciał i Karpaty wywalczyły tylko róg. Po chwili z 20 metrów przymierzył Stanisław Bednarz, na szczęście piłka minęła światło bramki Piotra Hajduka. W 23 minucie aktywny Sylwester Sikorski wymienił klepkę z Bartłomiejem Buczkiem, wpadł w pole karne i uderzył z ostrego kąta w długi róg, ale Andrzej Zastawny odbił piłkę końcami palców, dobitki nie było, bo z piątego metra piłkę w pole wybił obrońca Unii. Krośnianie dopięli swego w 27 minucie, Jacek Koncewicz dograł do Bartłomieja Buczka, który prostopadłym podaniem obsłużył Sylwestra Sikorskiego, a ten w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi rywali. „Biało-niebiescy” szli za ciosem i próbowali podwyższyć wynik meczu, z dystansu niecelnie strzelał Kamil Radulj, a po kontrze nad bramką uderzał Radosław Stanisz. Ostatnie 10 minut pierwszej połowy to gra głównie w środku boiska, obie drużyny nie pozwalały rywalom na dojście do dogodnych sytuacji.

Druga odsłona rozpoczęła się obiecująco. Wprawdzie tuż po wznowieniu gry groźną akcję przeprowadziła Unia, jednak Tomasz Telka z 20 metrów nie trafił w bramkę. Później do głosu doszli gospodarze, ale strzały Raduljego i Buczka były niecelne. Szczególnie ta druga akcja mogła się podobać, Karpaty wymieniły kilka podań z pierwszej piłki, zabrakło tylko skutecznego wykończenia. Kolejne minuty to sporo walki, dużo gry w środku pola i mało okazji podbramkowych. Karpaty nie pozwalały Unii na zbyt wiele, ale same także nie miały możliwości na podwyższenie wyniku. Ciekawiej zrobiło się w końcówce. Niecelnie strzelał wracający po kontuzji Paweł Fydrych, groźnie atakowała Unia, ale przez długi okres nie oddała nawet strzału na bramkę Karpat. Gospodarze natomiast dwukrotnie wychodzili z szybką kontrą, zabrakło jednak dokładnego podania otwierającego drogę do bramki. W doliczonym czasie gry goście mieli jeszcze szansę po rzucie wolnym, strzał jednego z graczy Unii poszybował jednak nad bramką.

Reklama 12zawodnik.pl

R E K L A M A

Partnerzy-stopka