Wywiad z trenerem Tomaszem Wackiem

opublikowano 12 sierpnia 2011 23:43:21 przez admin

t_wacek2

Jutro startuje piłkarska III liga lubelsko – podkarpacka. Drużyna krośnieńskich Karpat pod wodzą trenera Tomasza Wacka rozpoczyna walkę o ligowe punkty. Po dzisiejszym ostatnim treningu przed jutrzejszą potyczką z Unią Nowa Sarzyna przeprowadziliśmy wywiad z trenerem naszego zespołu. Rozmowa z Tomaszem Wackiem o przygotowaniach, planach na rundę jesienną, kadrze Karpat i najbliższym meczu w rozwinięciu newsa.

Redakcja: W sobotę inauguracją nowego sezonu, trener stęskniony za walką o ligowe punkty?
Tomasz Wacek: Tak, brakuje tego dreszczyku emocji, który towarzyszy meczom ligowym. Niby ten okres był krótszy niż zimowy, ale brakuje już tych meczów o stawkę. Także nie tylko ja, ale widać już też u zawodników, że czekają na walkę o ligowe punkty i każdy czeka na jutrzejszy mecz inauguracyjny.

Redakcja: No właśnie, ta przerwa była krótka, czy udało się zrealizować wszystkie założenia w trakcie przygotowań?
Tomasz Wacek: Plan zrealizowaliśmy w 100%. Graliśmy sparingi z mocnymi drużynami, Okocimski, Sandecja, Unia Tarnów, Partyzant to solidne zespoły. Cieszy też dobra postawa drużyny, bo wydaje mi się, że w większości sparingów graliśmy dobrą piłkę. To co realizowaliśmy na treningach, ten wylany pot przynosi efekty. Jest dobrze, ale zobaczymy co będzie w lidze, bo zawsze na początku jest taki znak zapytania, ale myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu i potwierdzimy to na boisku.

Redakcja: W trakcie przygotowań kłopoty ze zdrowiem mieli Kamil Radulj i Paweł Fydrych, czy na ligę ci zawodnicy będą w pełni sił?
Tomasz Wacek: Kamil w końcówce poprzedniego sezonu miał kontuzję, Paweł w pierwszym sparingu doznał urazu. Obaj już są zdrowi i gotowi do gry, a czy wybiegną w podstawowym składzie to się jutro okaże.

Redakcja: Czy Zarząd klubu postawił przed trenerem jakiś konkretny cel? Miejsce które ma drużyna zająć?
Tomasz Wacek: Czegoś takiego nie było, ja jestem bardzo ambitnym człowiekiem, myślę, że drużyna też jest ambitna i chcemy być jak najwyżej w tabeli. Chcemy wygrywać co się da, w każdym meczu będziemy grać o trzy punkty i myślę, że ta wola walki, wola zwycięstwa będzie przynosiła punkty i będziemy wysoko w tabeli.

Redakcja: Sytuacja finansowa Karpat nie pozwalała na szaleństwa na rynku transferowym, ale udało się wzmocnić drużynę Michałem Zajdlem. Jaka będzie jego rola w zespole?
Tomasz Wacek: Tak, myślę, że lepiej jest pozyskać jednego dobrego zawodnika niż trzech, czterech słabszych. Jestem bardzo zadowolony, że Michał dołączył do naszej drużyny, jest bardzo dobrym zawodnikiem i myślę, że to dla nas duże wzmocnienie. Wiadomo w jakiej jesteśmy sytuacji, niektóre rzeczy nie wyszły tak jak powinny wyjść, ale myślę, że nie ma co narzekać, trzeba pozostawić pewne rzeczy z boku i walczyć, walczyć dla siebie, dla kibiców, żeby mieć satysfakcję, że po meczu dałeś z siebie wszystko i przełożyło się to na zwycięstwo.

Redakcja: W kadrze jest sporo młodych zawodników, jest to bardziej konieczność czy może jakiś określony plan, bo odkąd Tomasz Wacek jest trenerem młodzieży coraz więcej w Karpatach?
Tomasz Wacek: Mamy bardzo zdolną, utalentowaną młodzież. Zawodnicy tacy jak choćby Chmielowski czy Stanisz mają po 17 lat, jeszcze długa droga przed nimi, aby stać się doświadczonymi piłkarzami, aczkolwiek już teraz mają spore umiejętności. Pokazali to w ubiegłym sezonie, czy też okresie przygotowawczym. W młodzieży tkwi siła, jeśli się ma utalentowanych, dobrych zawodników to nie jest tak, że grają z przymusu, bo trzeba mieć w składzie dwóch młodzieżowców, tylko grają bo zasłużyli na to swoją postawą na treningach i w meczach sparingowych.

Redakcja: Wróćmy do naszej ligi, czy trener widzie faworyta rozgrywek? Drużynę która będzie rządzić w lidze?
Tomasz Wacek: Patrząc na sytuację w klubach, to na dzień dzisiejszy nie ma chyba drużyny, która byłby głównym faworytem do wygrania ligi. Takim w chwili obecnej najkonkretniejszym kandydatem do awansu, patrząc na skład, na wzmocnienia to jest Partyzant Targowiska, bo wydaje mi się, że ta drużyna najbardziej się wzmocniła. Ale z kolei w sparingu z z nimi pokazaliśmy, że Karpaty potrafią walczyć z czołowymi drużynami i jeśli ominą nas kartki i kontuzje, to mamy bardzo mocną drużynę i będziemy się liczyć w walce o czołowe lokaty.

Redakcja: No właśnie, ten ostatni sparing napawa optymizmem, jakie nastroje przed sobotnim meczem z Unią Nowa Sarzyna?
Tomasz Wacek: Nastroje są bojowe, tak jak powiedziałem na początku każdy nie może się już doczekać tego inauguracyjnego pojedynku. Mam nadzieję, że podejdziemy troszkę na luzcie do tego meczu i pokażemy swoje umiejętności. Sarzyna jest drużyną niewygodną, niby wyniki wskazują, że nam leży, ale też wzmocnili się przed sezonem dobrymi zawodnikami. Mam nadzieję, że będzie dobre widowisko dla kibiców, trzymające w napięciu i przede wszystkim, że będą padały bramki, bo to kibice lubią najbardziej i że te bramki będą po naszej stronie. A też lubię jak nie tracimy bramek, jak ta gra obronna nad którą dużo pracujemy przynosi efekt. Także mam nadzieję, że strzelimy tą minimum jedną bramkę, a po stronie strat zachowamy czyste konto.

Reklama 12zawodnik.pl

R E K L A M A

Partnerzy-stopka