Jakub Popielarz zadebiutował w Ekstraklasie!

opublikowano 26 września 2010 22:29:13 przez admin

popielarz_lechia

Były piłkarz krośnieńskich Karpat Jakub Popielarz w sobotę zadebiutował w Ekstraklasie, jego Lechia Gdańsk rozgromiła Górnika Zabrze 5:1, a Kuba wszedł na boisko w 82 minucie spotkania. 20-letni pomocnik w zeszłym sezonie reprezentował jeszcze barwy Karpat, przechodząc w przerwie zimowej do zespołu Lechii Gdańsk występującego w Młodej Ekstraklasie. Dobre występy w tej drużynie oraz w drużynie rezerw zaowocowały zainteresowaniem ze strony trenera I drużyny i Popielarz coraz częściej zaczął pojawiać się na treningach ekstraklasowej Lechii, przed sezonem zagrał w kilku sparingach m.in. ze znaną hiszpańską drużyną Villarreal CF. Kuba pokazał, że jeśli się ma talent, jeśli się ciężko pracuje to można osiągać cele, które jeszcze nie tak dawno wydawały się nierealne. Gratulujemy i życzymy kolejnych spotkań. W rozwinięciu newsa krótka rozmowa z naszym byłym zawodnikiem.

Redakcja: W sobotę w barwach Lechii Gdańsk zadebiutowałeś w Ekstraklasie, jakie wrażenia po występie na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce?
Jakub Popielarz: Na pewno debiut w Ekstraklasie jest dla mnie wielkim przeżyciem i ważną chwilą. Bardzo się cieszę, że dostałem szansę zagrania, tym bardziej, że mój zespół odniósł zwycięstwo.

Redakcja: Rywalizacja o miejsce w składzie Lechii w ostatnim czasie bardzo wzrosła, jest szansa na to że kibice Karpat będą Cię mogli oglądać w kolejnych spotkaniach?
Jakub Popielarz: Rzeczywiście Lechia przed sezonem się poważnie wzmocniła. Sprowadzono kilku bardzo dobrych zawodników, jest wielka rywalizacja i dla mnie, jako młodego zawodnika bardzo ciężko jest załapać się do meczowej osiemnastki. Mam jednak nadzieję, że swoją dobrą postawą na treningach i w meczach rezerw zwrócę na siebie uwagę trenera i być może w niedalekiej przyszłości otrzymam kolejną szansę występu w meczu ligowym.

Redakcja: W Krośnie nie ma Cię od początku roku, śledzisz poczynania „biało – niebieskich” na III ligowych boiskach?
Jakub Popielarz: Oczywiście, że śledzę. Jestem związany z Krosnem i zespołem Karpat. Kibicuje chłopakom z całego serca i serdecznie gratuluję zwycięstwa w ostatnim meczu. Myślę, że ten mecz powinien być przełomowy i w następnych Karpaty będą odnosić same zwycięstwa. Niech tylko „Zielu” dołoży jakąś bramę, niech Sedli wróci do gry i RAKIETA! ;)

Foto: www.lechia.net

Reklama 12zawodnik.pl

R E K L A M A

Partnerzy-stopka