Juniorzy: Zadecydowały ostatnie minuty

opublikowano 22 sierpnia 2010 14:34:04 przez admin

juniorzy

Wczoraj pierwszy mecz w sezonie 2010/2011 rozegrali Juniorzy Starsi Karpat Krosno, niestety inauguracja wypadła niezbyt okazale, bo krośnianie ulegli na Legionów Stali Sanok 1:2. Młodzi piłkarze Karpat mieli przewagę, częściej utrzymywali się przy piłce, ale kontry rywali w końcowym rozrachunku zadecydowały o wyniku meczu. Jedyną bramkę dla „biało – niebieskich” zdobył Mateusz Zajączkowski. Zwycięstwo zainkasowali natomiast Juniorzy Młodsi, po dobrym meczu podopieczni Marka Adamiaka nie dali szans swoim rówieśnikom z Sanoka zwyciężając 4:0. Bramki dla Karpat strzelali: Dawid Kasza 2, Robert Kozubal, Krystian Szostak (karny).

Juniorzy Starsi
Karpaty Krosno – Stal Sanok 1:2 (0:0)

Bramka: Mateusz Zajączkowski.

Karpaty: Bialic – Woźniak, Betlej, Garlak, Pelczar – Murdzek (75. Aszlar), Chmielowski, Wierdak(46. Rajchel), Haręzga (46. Meier) – Rachwał (46. Kozubal) – Zajączkowski.

W pierwszej połowie młodzi piłkarze Karpat mieli przewagę w środku pola, jednak obrona Stali była bardzo czujna, a dodatkowo goście groźnie kontrowali i stwarzali groźniejsze sytuacje. W 10 minucie sytuacji sam na sam nie wykorzystał zawodnik Stali. W odpowiedzi nieudaną próbę lobowania podjął Zajączkowski i wynik wciąż był bezbramkowy. Goście powinni objąć prowadzenie po kolejnej kontrze, ale 100% sytuację sanoczan wybronił Dominik Bialic. Tuż przed końcem pierwszej połowy strzał głową na słupek sparował bramkarz Karpat.

W drugiej odsłonie krośnianie zagrali lepiej i mieli okazje do zdobycia goli, jednak szwankowała skuteczność. Stal natomiast tak jak w pierwszych 45 minutach nastawiła się na kontrataki. Niestety podopieczni Marka Sokoła mimo przewagi nie potrafili sforsować obrony gości i powoli opadali z sił, co w końcówce meczu wykorzystali rywale. Piłkarze Karpat walcząc o zwycięstwo, nie zabezpieczyli tyłów i w 85 minucie goście objęli prowadzenie. Chwilę później mogło być nawet 2:0, ale znów Bialic wybronił strzał, a piła odbijając się jeszcze od słupka wyszła w pole. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat i … szybko zrealizowali swój cel. Sebastian Meier dośrodkował z rzutu wolnego, a Mateusz Zajączkowski skuteczną główką doprowadził do wyrównania. Wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, jednak krośnianie za wszelką cenę chcieli w doliczonym czasie gry przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, co okazało się bardzo zgubne, bo w ostatniej akcji meczu Stal po kolejnej kontrze wykorzystała sytuację sam na sam i tym samym wywiozła z Krosna komplet punktów.

W kolejnym meczu Juniorzy Karpat zmierzą się w wyjazdowym spotkaniu ze Stalą Stalowa Wola (25.08.2010, g.11:00).

Więcej o drużynie Juniorów Starszych na stronie: www.juniorzykarpatkrosno.futbolowo.pl

Reklama 12zawodnik.pl

R E K L A M A

Partnerzy-stopka