Marcin Korbecki: „Bramkarz musi mieć trochę szczęścia”

opublikowano 15 sierpnia 2010 16:06:52 przez admin

korbecki02

Sezon 2010/2011 między słupkami bramki Karpat rozpoczął Marcin Korbecki, który większą część minionej rundy przesiedział na ławce rezerwowych. W ciągu 90 minut „Korba” nie popełnił większych błędów, a dwukrotnie świetnie interweniował po strzałach rywali czym uchronił Karpaty od straty gola. W rozwinięciu newsa krótki wywiad z naszym bramkarzem.

Redakcja: Stanąłeś dziś w bramce, choć wcale ten występ taki pewny nie był?
Marcin Korbecki: Faktycznie, na przedmeczowej odprawie trener powiedział, że z Piotrkiem Hajdukiem jesteśmy równorzędnymi bramkarzami i walka o to miejsce w bramce trwa dalej. Moim handicapem jest to, że jestem młodzieżowcem. Dziś zagrałem ja i starałem się wykorzystać tą szansę. Cieszę się, że wygraliśmy to spotkanie.

Redakcja: Kibicom dwukrotnie serca mocno zabiły przy strzałach zawodników Stali, wyszedłeś z nich obronną ręką.
Marcin Korbecki: Udało się zachować czyste konto. Bramkarz musi mieć też trochę szczęścia, żeby to wszystko wyglądało jak należy. Jestem zadowolony, że skończyło się jak skończyło i mam nadzieję, że w kolejnych meczach to szczęście będzie mi również dopisywać.

Redakcja: Za tydzień derbowy mecz w Sanoku ze Stalą. Twoja prognoza na to spotkanie?
Marcin Korbecki: Spokojne 3:0 dla nas (śmiech).

Reklama 12zawodnik.pl

R E K L A M A

Partnerzy-stopka